Dowcipy o futbolu

Piłkarz odpowiada przed komisja dyscyplinarną:
- Z jakiego powodu kopnęliście stopera przeciwników?
- Omyłka, słowo honoru! Myślałem, że to sędzia liniowy!

Podaj link znajomemu
powiadom_znajomego

Dowcipy o futbolu

Czym się Różni Rasiak od kapitana Hook'a?
Tym, że kapitan Hook ma tylko jedną nogę drewnianą

Podaj link znajomemu
powiadom_znajomego

Dowcipy o futbolu

Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedzący obok:
- Przyszedłeś sam?
- Tak, proszę pana.
- Stać cię było na tak drogi bilet?
- Nie, tata kupił.
- A gdzie jest twój tata?
- W domu, szuka biletu.

Podaj link znajomemu
powiadom_znajomego

Dowcipy o futbolu

Do reprezentacji Polski trafił nowy zawodnik z Afryki. W połowie meczu na MŚ Polska-Niemcy Paweł Janas narysował na tablicy wielki prostokąt i zaczął uderzać w niego piłką:
– Piłka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokąt. Bramka, jak piłka do bramki to dobrze, rozumiesz?
Na te słowa wstał nasz nowy zawodnik, lekko poszarzały i cokolwiek zdenerwowany. Opanował się jednak i odzywa się płynną polszczyzną do trenera Janasa:
– Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce. Mam tu żonę, dzieci, a studiowałem filologię polską i mówię w tym języku lepiej, niż niejeden Polak!
Paweł Janas popatrzył na niego ze zdumieniem i powiedział:
– Siadaj, ja mówię do Rasiaka.

Podaj link znajomemu
powiadom_znajomego

Dowcipy o futbolu

Nadchodził już poranek, Janosik jednak nie mógł spać, zbyt wiele mysli kłebiło się w jego myśliwskiej głowie.
Stojąc koło tablicy gdzie dzień wcześniej wyrysowywał 13 nowych schematów na mecz z Walią nie mógł powstrzymać się od szelmowskiego uśmiechu. Był z siebie niezmiernie dumny, w końcu kolejny z jego cwanych pomysłów wypalił. Jeszcze raz myslami wybieg do victori nad austryjakami. Żałował jedynie że nie mógł zagrać Mario szmaciany ludzik - Pacynka ale miał już kolejną koncepcje która kołatała mu się po głowie.

- Grzesieeeek !!!! - wydarł się przez cały hol.
w tem z oddali dobiegło dudnienie jakiegoś drewna obijanego o podłogę
za moment w drzwiach sali rozbłysła twarz Grzegorza
- o co chodzi wujku ?
- budz wszystkich bedziem robić odprawę do meczu z tymi walijczykami
i co ty masz znowu na głowie ?
- to nowa fryzura, rzekł Rossi, przeczesując zażelowane włosy do tyłu
od kiedy gram na wyspach musiałem zmienić fryc na angielski bo śmieli się ze mnie że wygladam jak jakiś włoch he.. hee
- dobra nie ważne, zakładaj kapcie bo poobijasz całą posadzkę i biegiem po chłopaków

kwadrans pózniej wszyscy siedzieli już w sali na swoich miejscach, prawie wszyscy...
- gdzie radosław mucharadża ??!! ryknał janosik
- nigdzie nie idzie bo wszystkich by tu pozabijał... a poza tym powiedział że nie musi chodzić bo i tak zagra.. - wyrwał się nie pytany barszczu
- no dobra zmiękł janosik, walnął bramę to mu trochę popuszcze...
- słuchajta, mam nowego pomysła, z wyspiarzami musimy zagrać jeszcze ostrzej niż z tymi autralijczykami, szkoda że nie zagra Arek kosiarz radmomski, ale poradzim sobie
potrzebny będzie mi jakiś chłop na skwał, coś w stylu Pudziana albo podobny - rozejrzał sie po sali, i na gębie pojawil się uśmiech...
- Lewy !!! mordo ty moja !! podejdz no tu do mnie, a wiec tak środek mamy już zaklepany - powiedz Mariuszku z kim chciałbyc zagrać na środku ?
Levandinio rozejrzał się po pokoju ale nigdzie nie dojrzał wypatrywanej czerwonej czupryny
- najbardziej to z mariuszem laleczką ups.. tzn. pacynką.. tfu. kukiełką no ale go nie widze..
- wiem wiem - weschął janosik - tez mi go brakuje... trudno zagrasz z mucharadżą - po odprawie idż i powiedz mu na ucho, tylko nie za głośno żeby się nie obudził
- dobra, to na bramie dudi, w obronie baczek i reszta, pomoc w zasadzie tez ustalona, teraz napad
- aha jeszcze raz chciałem oficjalnie podziękować za ostatni mecz najlepszemu zawodnikowi spotkania, Grzesiek wstań jak do ciebie mówie !!
- ee tam wujku przestań... - machnął ręką Grześ - nie ma za co, robiłem to co umiem najlepiej
- no właśnie chciałem podkreślić wielkie zaangazowanie grzegorza i chciałem żebyście brali z niego przykład, chłopak charował na całym boisku za czterech, zamęczył obrońców którzy nie wiedzieli co się dzieje i kręcili się w koło Grześka zastaniawiając dlaczego tylko raz i to łokciem przez ponad godzinę dotkął piłkę,
- Franek, mam nadzieję że podziękowałeś już Rossiemu, bo tak zajedził obrońców że ty własciwie musiałeś tylko dostawić nogę
- dobra wracam do tematu bo trochę sięm zapędził, no wiec co do składu - ci wyspiarze to wielkie chłopy podtrzebny będzie jakiś wysoki, dobrze zbudowany znający brytyjski futbol zawodnik.. hmm...
- Grzesiek !!! no własnie - jakie to szczeście że to własnie nasza reprezentacja ma takiego snajpera !!
dobra to mamy wszystko ustalone, zagrasz powiedzmy z zurawiem, no a franek ty jesteś zdecydowanie za mały - dam ci słonecznika to usiądziesz sobie na trybunach i poskubiesz.

dobra zbiórka skończona, zmykać do łóżek, - tylko nie budzcie mi machardży !!
- nie, Grześ ty zostań jeszcze na chwile...

Podaj link znajomemu
powiadom_znajomego
[1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13],

Serwis rozrywkowy zawierający pokaźny zbiór dowcipów oraz filmów. Znajdziesz tutaj teledyski, śmieszne filmy, wideorelacje, wideorecenzje, wywiady oraz wszystko inne co zostało uwiecznione w formie cyfrowej przez soczewkę kamery lub aparatu.
Wszystkie filmy zamieszczone są na zewnętrznych serwerach.