Dowcipy o wojsku
Spotyka się dwóch kolegów:
- Gdzie pracujesz?
- W odlewni.
- Co tam robisz?
- Tajemnica wojskowa.
- A ile ci plÄ…cÄ…?
- Dziesięć złotych od bomby, dwa od granatu.
Podaj link znajomemu
Dowcipy o wojsku
Spotyka się dwóch kolegów:
- Gdzie pracujesz?
- W odlewni.
- Co tam robisz?
- Tajemnica wojskowa.
- A ile ci plÄ…cÄ…?
- Dziesięć złotych od bomby, dwa od granatu.
Podaj link znajomemu
Dowcipy o wojsku
Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni siÄ™ kapral.
- Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z żołnierzy.
- Kto to powiedział?!?!
- Kopernik.
- Kopernik wystÄ…p!
- Przecież umarł.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldował?
Podaj link znajomemu
Dowcipy o wojsku
Szedł pijany generał z adiutantem przez las. Cos zaszeleściło w krzakach.
Generał niewiele myśląc strzelił. Adiutant pobiegł zobaczyć co. Po chwili wraca:
- Melduje posłusznie, ze zastrzeliliście zwykłą krowę !
- To nie mogła być zwykła krowa - zwykłe krowy nie wałęsają się po lasach! To musiała być dzika krowa !
Idą dalej. Znowu coś zaszeleściło. Generał strzelił i adiutant poleciał sprawdzić. Wraca:
- Melduje posłusznie, ze zastrzeliliście dziką babę.
Podaj link znajomemu
Dowcipy o wojsku
Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. Kapral daje komendę:
- Prawą nogę do góry podnieść!
Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewą nogę. Kapral patrzy się wzdłuż szeregu i krzyczy:
- Co za dureń podniósł obie nogi?!
Podaj link znajomemu
| [1], [2], [3], |
