Dowcipy o bacy
Z kim polska Reprezenatcja Spotka siÄ™ po pierwszych meczach Grupowych ?
Z Kibicami na Okęciu
Podaj link znajomemu
Dowcipy o bacy
Przychodzi baca do radia na wywiad. Redaktor siÄ™ go pyta:
- Baco, miałeś Ty w życiu jakieś miłe zdarzenie?
Baca na to:
- A no miołem. Raz z kolegami paśliśmy łowieczki, jedna uciekła, złapaliśmy ją, wyjebaliśmy i już więcej nie uciekała.
Na to redaktor:
- Baco, a miałeś Ty jeszcze jakieś miłe zdarzenie w życiu?
- A no miołem. Raz z kolegami paśliśmy barany, jeden uciekł, złapaliśmy go, wyjebaliśmy i już potem nie uciekał.
A redaktoir na to:
- Baco a miałeś Ty jakieś złe zdarzenie w życiu?
- A no miołem. Raz sam uciekłem...
Podaj link znajomemu
Dowcipy o bacy
Przychodzi Baca do ubikacji. Czeka, czeka, wszystkie kabiny zamknięte.
Zniecierpliwiony, zapytuje:
- Je tam kto?
W odpowiedzi dochodzi go zduszony głos:
- Tu siÄ™ ni je, tu siÄ™ sro!
Podaj link znajomemu
Dowcipy o bacy
Idzie sobie turysta polaną w górach i widzi bacę. A baca pasie sobie owce.
Czarne i białe. No i turysta się go pyta:
- Baco.. Ile mleka dajÄ… te owce?
- Ano białe cy corne?
- No wszystkie.
- Białe dwa litry..
- A czarne?
- Ino tys dwa litry.
- A ile trawy jedzÄ…?
- Białe cy corne?
- No wszystkie..
- Białe tsy kilo.
- A czarne?
- Tys tsy kilo.
Rozmawiają tak z piętnaście minut i okazuje się że białe owce nie
różnią się niczym innym niż kolorem wełny. Wreszcie zdenerwowany turysta
pyta siÄ™ jeszcze raz:
- No to czemu baco je tak rozróżniacie?
- Ano białe owce som moje.
- A czarne czyje?
- Ano tys moje.
Podaj link znajomemu
Dowcipy o bacy
- Baco, co robicie, jak macie wolny czas?
- Siedzem i dumiem...
- A jak nie macie czasu?
- To ino siedzem...
Podaj link znajomemu
| [1], [2], [3], |
